niedziela, 5 stycznia 2014

Rozdział 39: 


Chłopak podszedł do nas. Na szczęście to nie był ani Kamil ani Konrad. To był zwykły chłopak w dredach. Przystojny.
- Cześć dziewczyny, czy mogę wziąć sól? - zapytał grzecznie
- tak, proszę - podałam
Nie przedstawił się, tylko się uśmiechnął i odszedł, wracając do siedzącego obok kolegi.
No nic. Potem zjadłyśmy pizzę i wyszłyśmy
Było już dosyć późno, więc wróciłyśmy do domu. Ja do siebie, a Patrycja do siebie.
*2 miesiące później*
Nagle zadzwonił budzik w moim telefonie. Podniosłam się i wyłączyłam go. Za oknem świeciło słońce.
Wstałam z łózka i poszłam do łazienki.
Ogarnęłam się, wzięłam plecak i zeszłam na dół.
- Cześć.. - przywitałam się z będącą jeszcze w domu mama ledwo żywa.
- Cześć, kochanie. Masz kanapki na stole na teraz i obok zapakowane do szkoły, ja lecę.
Pokiwałam głową i usiadłam przy stole jedząc, jakbym chciała, a nie mogła.
Potem umyłam żeby, zapakowałam do plecaka drugie śniadanie i wyszłam do szkoły.
Powoli przyzwyczajałam się do nowej szkoły.
Ale ona nie była jak gimnazjum. One strasznie się różniły.
W gimnazjum miałam najlepszą klasę we wszechświecie. Tak. Klasa 3a. Najlepsi ludzie i najlepsze wspomnienia. Z nimi nigdy się nie nudziło. Zawsze były jakieś odpały. Jak nie robienie "kebabów" z plecaków, tak wsadzanie kogoś do śmietnika, albo wyciąganie okien z zawiasów, pytając, czy komuś w domu się nie przyda. Tak to było gimnazjum.
Tutaj w technikum było inaczej.
Wszyscy byli poukładani kulturalni. Żartowanie z jakimkolwiek nauczycielem to był skandal. No nic.. Musiałam się przyzwyczaić. Tak w ogóle to wybrałam Technikum Gastronomiczne. Byłam w klasie 1b.
Patrycja była w Liceum.. w innej szkole niż ja, więc nawet przerwy nie mogłam z nią spędzic.
Na szczęście poznałam nowe dziewczyny w klasie.
Były bardzo miłe.
Ostatnia była religia. W ławce siedziałam z Natalią.
Katechetka mówiła coś o Drodze Krzyżowej Jezusa. I tak nie słuchałam, bo chciałam iśc już do domu, byłam strasznie zmęczona.
- Nati, za ile dzwonek? - zapytałam
- za 5 minut - dziewczyna spojrzała na zegarek.
Pokiwałam głową.
Potem pani kazała nam coś notować.
Tak wszyscy nagle wyjęli długopisy.
Wtedy przypomniały mi się lekcje religii w gimnazjum. Kiedy czasem przynosiłam gitarę, aby zagrać "Chryzantemy złociste", albo Bednarka "Chcę przy tobie być". Na to pierwsze pani zawsze zatykała uszy.. Nie dziwie się, ale to drugie słuchała z chęcią, potem jakaś religijna piosenka i był spokój.
Tutaj nie było takiego luzu, mimo, że to była religia. Po długim machaniu długopisem po zeszycie nareszcie zadzwonił dzwonek. Wszyscy wybiegli.
Pożegnałam się z koleżankami i wyszłam ze szkoły, idąc na przystanek autobusowy.
Nagle idąc, obok mnie energicznie zaparkowało czarne, znane mi czarne BMW.
Zatrzymałam się i zerknęłam w szybę, gdzie siedział kierowca.
To co zobaczyłam, a raczej kogo sprawiło, że od razu zaczęła mi się mordka cieszyć.
Z samochodu wysiadł Kamil. Od razu przytuliłam się do chłopaka.
- No cześć, tez tęskniłem - chłopak śmiał się przytulając mnie.
- Nie spodziewałam się ciebie tutaj.
Nagle podeszła do mnie Natalia, jedna z koleżanek z klasy.
- Monia... oddaję ci ołówek i linijkę, bo zapomniałam.. - dziewczyna dziwnie patrzyła na Kamila
- Okey. - wzięłam przedmioty od koleżanki
- Ale.. On .. Bednarek? - zapytała cicho.
- No tak to ja - chłopak odszepnął ze śmiechem
- wiecie co? Radzę wam uciekać, póki jeszcze dziewczyny z 1a nie wyszły tam jest z 10 twoich fanek. - ostrzegła nas
- Serio? O kuźwa, Monia, ja nie będę ryzykować- chłopak wsiadł do samochodu i mi też kazał.
- A ty jutro mi wszystko wyjaśnisz, pa kochana - dziewczyna uśmiechnęła się dała mi buziaka i poszła.
Wsiadłam do samochodu. Nagle usłyszeliśmy jakieś damskie krzyki. Tak. To ta banda dziewczyn biegła w nasza stronę z piskiem.
Kamil spanikował, odpalił samochód i wcisnął gaz, aż opony zapiszczały.
- O kurwa ... Tego to ja się nie spodziewałem. - Kamil był przerażony
Zaczęłam się śmiać. wrzuciłam plecak na tylne siedzenie i rozłożyłam się na fotelu.
- A tak w ogóle wytłumaczysz mi w końcu co tutaj robisz? w jakim celu mnie zabrałeś? - zapytałam
- Aaa.. no tak. Długi czas mnie nie było.. wszystko układałem z Wiktorią.. wiesz.
- No i co?
- Kurde, i tak przyjechałem, zabieram cię dziś na cały dzień, twoi rodzice, a zwłaszcza tato mi pozwolili.
- serio? o kuźde, ale wiesz, głodna jestem.
- Także nasz pierwszy przystanek to będzie jedzenie. Na co masz ochotę? - zapytał
- Na pizzę! - odparłam.
Chłopak pokiwał głową.
Podjechaliśmy pod pizzerię, którą mu wskazałam. i weszliśmy do środka.
Kamil zamówił pizzę (dobrze wiedział jaką lubię) i dosiadł się do mnie do stolika.
- No to czekamy. - oparł głowę na rekach i patrzył na mnie, kiedy ja pisałam sms'a.
Czułam, że patrzy na mnie, podniosłam głowę.
- Czemu tak patrzysz na mnie? - zapytałam.
- Jak ładna jesteś, to patrzę - puścił mi oczko i zaczął się śmiać.
Wtedy zadzwonił jego telefon odebrał, pogadał i odłożył go.
- kto? - zapytałam
- Maciek. Pytał czy dojechałem i cię znalazłem, a akurat z tym problemu nie miałem.
Potem przyszła nasza pizza. Zjedliśmy, chłopak zapłacił i wyszliśmy.
-Dobrze, że jutro sobota, bo bym musiała teraz przed książkami siedzieć. - powiedziałam
- Bym ci w czymś pomógł.
Wsiadłam do samochodu ze śmiechem.
- Co się chichrasz ? - zapytał odpalając samochód.
- Nic, nic, gdzie jedziemy? - zapytałam
- Gdzie tylko chcesz .
- Do mnie do domu. Można u mnie posiedzieć - zaproponowałam.
- Jak sobie księżniczka życzy, paliwa mam od cholerę i ciut, ciut.
No więc pojechaliśmy do mojego domu. Kamil zaparkował.
Weszliśmy do środka, rodzice byli w domu....

Koniec rozdziału 39! 
Czytać, komentować, oceniać, a może pytać? ---- ASK
Będzie mi bardzo miło :) 
I kochani mam prośbę, Nie pytajcie kiedy będzie nowy rozdział, bo ja sama nie wiem kiedy będę dodawać. 
Jak wiecie, zawsze informuje o tym :) 
Wystarczy wejść na mojego aska  :> 
Miłego dnia! 

7 komentarzy:

  1. LUDZIEEE JUŻ MNIE CIEKAWI CO DALEJ ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Łohohoooo BRAWOO !!! ♥
    OH...cały dzień czekałam ! Błagam jeszcze jeden .. :DDD
    Świetnie ! //Paula :*xD♥

    OdpowiedzUsuń
  4. dawaj dalej co z wiktoriaa

    OdpowiedzUsuń
  5. Oooooo..i gdzie 40 ?
    czekam i czekam i ciekawość już mnie zżera ! Błagam next pls !! :*

    OdpowiedzUsuń